Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyjęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyjęcia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2015

Sałatka ziemniaczana warstwowa


Nasz faworyt!
 Dlaczego?
1. Jesteśmy z Wielkopolski i lubimy PYRKI ;) ;)
2. Szybka, łatwa.
3.  Składniki na 99% zawsze w domu.
4. PYSZNA !!!!!
:) :)
Tym razem, ze względu na KARNAWAŁ i związane z nim
liczne przyjęcia, "domówki", prywatki...itp. postanowiłyśmy podać ją
 w małych kieliszkach (1kieliszek/osobę) i wierzycie,
czy nie sposób podania sprawdził się.
To sałatka, którą można przygotować kilka godzin wcześniej,
a tuż przed podaniem
polać sosem i udekorować zielonym koperkiem oraz ziarenkami
 kolorowego pieprzu, który podkręca jej smak.
Ilość warstw zależy od Was i od naczyń, w których chcecie sałatkę podać.
Nam zmieściły się trzy warstwy (ziemniaki/ ogórki/ ziemniaki).
 
Zapraszamy!!!
 
 
 
SKŁADNIKI SAŁATKI:
przepis na 4 osoby
 
3-4 średnie ugotowane ziemniaki
3-4 średnie ogórki konserwowe
zielony koperek oraz ziarna kolorowego pieprzu do dekoracji
( można pominąć kolorowy pieprz, jeżeli ktoś nie lubi)
 
SKŁADNIKI SOSU:
 
1 łyżka majonezu
1 łyżka jogurtu greckiego
1 średni ząbek czosnku
sól, pieprz czarny mielony do smaku
 
 

 
Ugotowane, obrane ziemniaki kroimy w kostkę,

 
i układamy w naczyniu pierwszą warstwę,

 
a następnie kroimy ogórki konserwowe

 
i również układamy je w naczyniu jako drugą warstwę.
Czynności z ziemniakami i ogórkami powtarzamy (według uznania).
W naszych kieliszkach zmieściły się trzy warstwy
(ziemniaki/ogórki/ziemniaki).


PRZYGOTOWANIE SOSU:
 
Ząbek czosnku przeciskamy przez praskę i dodajemy
 do pozostałych składników

 
wszystko dokładnie mieszamy i doprawiamy
solą oraz pieprzem do smaku.

 
Tuż przed podaniem wylewamy sos na wierzch sałatki i

 
posypujemy pokrojonym koperkiem

 
oraz kilkoma ziarenkami kolorowego pieprzu.

Serwujemy!



 
Smacznego!!!





wtorek, 30 września 2014

Carpaccio z Borowików. Kuchnia Włoska



Ten kto jeszcze nie próbował carpaccio z borówików, tego ewidentna strata, na szczęście do odrobienia. 
Danie należy do kategorii przystawki, a ponieważ traktujemy o slow food, przystawki musi być mało, czyli akurat tyle, aby móc potem z przyjemnością zjeść pozostałe dania. 


Ten przepis został przeniesiony na nową stronę Tapenda.pl Aby przejść do całego przepisu. Kliknij TUTAJ


Składniki: *
  • borowiki- 4 sztuki
  • parmezan- 20 g
  • sok z cytryny- 2 łyżki
  • oliwa EV-  7 łyżek
  • natka pietruszki- 1 łyżeczka
  • czosnek- 1 ząbek
  • sól i czarny mielony pieprz do smaku

czwartek, 6 lutego 2014

Grzaniec czyli Grzane Wino



Tradycja spożywania gorącego wina jest popularna w całej Europie, szczególnie w krajach, gdzie zimy bywają mroźne. W Skandynawii grzane wino to popularny Glögg, w alpejskich miasteczkach to Vin Brulé. W Niemczech grzane wino określane jest nazwą Glühwein, a we Francji to Vin Chaud. 

Konsumpcja grzanego wina wzrasta szczególnie w okresie od początku adwentu do końca karnawału; grzane wino jest atrakcją świątecznych jarmarków, rozgrzewa podczas kuligów, umila mroźne domowe wieczory. 

W Polsce najstarsze receptury na grzane wino pochodzą z XVI w, sporządzone zostały przez lekarza- zielarza Marcina z Urzędowa ( Małopolska, lubelskie) . Grzaniec, bo taką nazwę regionalną zyskało w Polsce grzane wino, zalecane było przez doktora Marcina na rozgrzewkę i dla zapobiegania przeziębieniu. Należy jednak wiedzieć, że Marcin z Urzędowa studiował w północnych Włoszech, a następnie podróżował  po Szwajcarii i Węgrzech, to tłumaczy źródło pochodzenia grzańca w Polsce.   

Składniki:

Nie ma określonego składu dla przygotowania grzanego wina.
Podstawowe składniki to czerwone wino półwytrawne lub półsłodkie oraz przyprawy takie jak: goździki, całe laski cynamonu, imbir, gwiazdki anyżu, cynamon,  gałka muszkatołowa,  wanilia oraz skórki cytrusów. Tradycyjna polska receptura zaleca dodawać suszone owoce porzeczki, malin czy aronii oraz miód. 



Ten przepis został przeniesiony na nową stronę Tapenda.pl Aby przejść do całego przepisu. Kliknij  TUTAJ

czwartek, 30 stycznia 2014

Czarne oliwki- pieczone i aromatyzowane




Czarne oliwki zazwyczaj stanowią składnik jakiegoś dania lub jego dopełnienie. W tym jednak przepisie oliwki występują w roli głównej.

W tradycji południa Europy oliwki są bardzo ważne- z nich pozyskuje się przede wszystkim oliwę, która uważana jest za jeden z najzdrowszych tłuszczy w diecie człowieka. Choć to najważniejsza rola oliwek, to prawda jest taka, że oliwki dodatkowo są wykorzystywane w kompozycjach sałatek, jako dodatki do pizzy, w sosach do makaronu, w smarowidłach typu Tapenda/ Tapenada); oliwki się panieruje ( olive ascolane), suszy, smaży, marynuje, nadziewa; oliwki stanowią też podstawowe składniki dań- na przykład włoska Caponata.

Może to bardzo dalekie porównanie, jednak w warunkach polskich, oliwki to taka nasza kapusta- milion zastosowań i zawsze smacznie. Grecy, Hiszpanie czy Włosi mają oliwki na co dzień, więc z nich przyrządzają swoje dania, z kolei Polacy czy Niemcy mają kapustę i też zawsze jest pysznie. 

Dziś przepis na oliwki pieczone i aromatyzowane cytrusami i ziołami. Gotowe służą do zakąszenia wprost ze słoika, można je podawać z ulubionymi dodatkami, takimi jak sery, suszone pomidory,  suszone i aromatyzowane wędliny, świeży chleb i wiele wiele innych....

Wybrałyśmy aromatyczne dodatki i dajemy gwarnacje smaku.



Ten przepis został przeniesiony na nową stronę Tapenda.pl Aby przejść do całego przepisu. Kliknij  TUTAJ



Składniki:
  • czarne oliwki bez pestki- słoik 950 ml, waga oliwek po odsączeniu wody 450 g
  • pomarańcze- połowa jednej sztuki lub jedna mała sztuka
  • cytryna- połowa 1 sztuki  
  • czosnek- 2-3 ząbki
  • płatki chili- mała płaska łyżeczka
  • oliwa EV- ok. 100 ml lub wg potrzeb
  • rozmaryn- igiełki z dwóch świeżych gałązek lub mrożonych
  • tymianek - 4 gałązki, świeże lub mrożone
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...