sobota, 14 kwietnia 2012

Niesamowite


Długo zastanawiałam się jak nazwać to ciasto….Nic lepszego nie wymyśliłam…NIESAMOWITE… Połączenie smaku orzechów, powideł śliwkowych, serka Mascarpone i … likieru ADVOKAT jest po prostu niesamowite. Czytając przepis wyda się pracochłonne, ale zapewniam Was warte jest tej roboty!J





CIASTO  I (ZAGNIATANE):

30 dag mąki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

½ szklanki cukru

½ kostki KASI

3 żółtka

Z wszystkich składników zagnieść ciasto i wyłożyć nim blachę o wymiarach 28 x 39 cm (najlepiej wyłożonej papierem).

Potrzebne będą:

30 dag suszonych śliwek, które należy namoczyć

1 słoik powideł śliwkowych



CIASTO II (UCIERANE):

1 kostka KASI

20 dag cukru

20 dag mąki

5 jaj

1 łyżeczka proszku do pieczenia

10 dag posiekanych orzechów (ja użyłam włoskich)

Żółtka, cukier i margarynę utrzeć, a następnie dodać mąkę z proszkiem i orzechy. Na sam koniec dodać pianę z białek i za pomocą rózgi delikatnie wszystko wymieszać.



PRZYGOTOWANIE DO PIECZENIA:

CIASTO I (surowe) posmarować powidłami i ułożyć tu i ówdzie pokrojone śliwki. Całość zalać CIASTEM II – ucieranym. Piec w temp.180°C (TERMOOBIEG) przez ok. 30 minut.



KREM ADVOKATOWY:

750 g serka Mascarpone

150-200 ml likieru ADVOKAT

2 białe czekolady (roztopionej w kąpieli wodnej i ostudzonej)

Serek zmiksować z zimną czekoladą, a następnie małymi porcjami dodawać ADVOKAT. Gotowy krem wyłożyć na upieczone i ostudzone ciasto.



MASA ŚMIETANOWA:

400 ml śmietany 30%

2 śmietan-fixy

2 łyżki cukru pudru

Przygotować według przepisu na opakowaniu i wyłożyć na KREM ADVOKATOWY. Całość udekorować płatkami migdałowymi i czekoladowymi.
 Smacznego!

26 komentarzy:

  1. Rzeczywiście Niesamowite!:) Mnie się podoba, szczególnie te śliwki:) Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam śliwki i powidła:) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Niesamowite wygląda bosko. Jestem za :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog! Będę do Was zaglądać częściej :) A ciasto wygląda wyjątkowo smakowicie, z przepisu chętnie skorzystam, jak tylko nadarzy się okazja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za przemiły i sympatyczny komplement:)
      Zapraszamy sedecznie w każdej wolnej i zajętej ;) chwili!
      Pozdrawiamy!!!!

      Usuń
  4. to ciacho az wola ze zdjecia - zjedz mnie!!! pychota:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?!? Oj pychota:)
      Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  5. Ciasto wygląda niesamowicie pysznie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za kompement ;) i również pozdrawiamy. :)

      Usuń
  6. u mnie w cukierni nawet nie ma takich pysznie wyglądających :D
    pozdrawiam,
    Szana,
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w cukierni też nie :(, ale całe szcęście są blogi i DURSZLAK:) POZDRAWIAMY!!!

      Usuń
  7. Nazwa jak najbardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tylko taka nazwa pasowała...:)
      Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  8. Nazwa jak najbardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak jest, zdecydowanie zasługuje na tą nazwę. Ciężko coś innego pomyśleć patrząc na ten wypasiony kawałek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ciasto wypasione....:) zgadzamy się z Tobą!!! Pozdrawiamy serdecznie!

      Usuń
  10. A ja mimo wszystko lubię pracochłonne ciasta. Bo dlugo się oczekuje na efekt i to oczekiwanie... a potem ten smak! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też tak uważamy!!!
      Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  11. Jakie piękne ciasto! Rzeczywiście pracochłonne, ale czasami dla ważnych dla nas ludzi lubię się długo w kuchni "pomęczyć" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!!!
      Dokładnie tak jak napisałaś fajnie jest "pomęczyć" się w kuchni dla KOGOŚ:)
      Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  12. Dziękujemy Wszystkim za komentarze
    i zapraszamy do zaglądania na nasz blog!!!!
    Pozdrawiamy serdecznie :)
    TAPENDA

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam.bardzo proszę o informację czy ciasto pieczemy w termoobiegu 180 st c góra-dół,czy tylko dół ? Gratuluję świetnego pomysłu i dziekuję za przepis.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko termoobieg 180 stopni . Serdeczności :P)

      Usuń
  14. Szukałam blaszki o podanych wymiarach 28 x 39, ale nie znalazłam, gdzie mogę taką kupić????

    OdpowiedzUsuń
  15. To jest blaszka kupione w Tchibo lub Lidlu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...