czwartek, 16 kwietnia 2015

Pieczony Kurek Czerwony




Od momentu kiedy okazało się, że gallinnella (wł.) to po polsku kurek czerwony żyjemy w przekonaniu, że powiedzenie „ kurka wodna" z pewnością ma jakiś związek z tą rybką. To oczywiście subiektywna opinia nie poparta żadnymi dowodami, ale podejrzenie jest. Z kolei aby zapamiętać nazwę ryby można posłużyć się skojarzeniem nazwy rybki z kranem kuchennym lub łazienkowym, a najlepiej od razu z kurkiem od ciepłej wody.

Kurek czerwony to na polskim rynku nowość, więc przy tej okazji nie można było się oprzeć chęci zademonstrowania jak się ryba prezentuje. Nie znamy fachowej terminologii, możemy jednak napisać o tym co widzimy. Kurek czerwony to ryba, która nie jest płaska. Kurek czerwony to duża głowa i długi tułów. Po oczyszczeniu ( brak łusek) i po odkrojeniu głowy pozostaje sporo białego mięsa, praktycznie bez ości.

To jest pierwszy przepis na kurka czerwonego. Przepis jest bardzo prosty, ryba została upieczona ze sporą ilością soku z cytryny z dodatkiem ziół oraz nutki kardamonu. Polecamy.

Zapraszamy na przepis. 

Składniki:
  • kurek czerwony- 1 sztuka
  • czosnek- 1 ząbek
  • tymianek- 1 gałązka
  • rozmaryn- 1 gałązka
  • cytryna- 1 sztuka
  • kardamon- szczypta
  • oliwa- wg potrzeb
  • woda- 100 ml
  • bułka tarta- 1 łyżka
  • natka pietruszki- 1 łyżeczka
  • sól i pieprz- do smaku


Sposób przygotowania:

Musicie rozpocząć od oczyszczenia ryby. Tradycyjnie potrzebne będą ostre noże i nożyce. Odetnijcie płetwy grzbietowe.

Po nacięciu podbrzusza i jego oczyszczeniu, odetnijcie głowę. Głowa i boczne płetwy wyraźnie się odznaczają od reszty tułowia. 


Po dotychczasowych operacjach otrzymacie kurka czerwonego w takiej postaci jak na wizualizacji wyżej. Teraz  należy oddzielić filety od kręgosłupa, w tym celu wykonajcie długie nacięcia wzdłuż kręgosłupa po obu jego stronach.

Jeśli chcecie, aby filety nie posiadały ości musicie jeszcze odkroić ten fragment klatki piersiowej w której znajdują się ości.

Przygotowanie marynaty: Pokrójcie czosnek na plasterki, dodajcie listki tymianku i igiełki rozmarynu.

Do smaku dodajcie sól i pieprz

Do smaku dodajcie również szczyptę kardamonu. Możecie użyć innej przyprawy, w ilościach rozsądnych, nawet cynamonu.Wcale nie chodzi tu o maskowanie aromatu, bo kurek czerwony to ryba biała, morska neutralna w smaku, chodzi tylko wyjątkowość dania.

Dodajcie oliwę oraz sok z połowy cytryny. Wszystkie składniki wymieszajcie.


Na dno naczynia do zapiekania dodajcie trochę marynaty. Połóżcie przygotowaną i umytą rybę i dodajcie kilka łyżek marynaty. 

Teraz całą rybę oprószcie bułką tartą.

dodajcie również natkę pietruszki oraz pozostałą cześć marynaty. Bułka tarta i oliwa utworzą w czasie pieczenia apetyczną panierkę. Rybę oprószcie solą i pieprzem.

Drugą połowę cytryny pokrójcie na plastry i dodajcie do naczynia do zapiekania. Dodajcie również wodę lub chlust białego wina. Ryba musi się piec przez około 15 minut w temperaturze 160-180 stopni z termoobiegiem.

Ryba gotowa.



Smacznego!

sobota, 11 kwietnia 2015

Jajka cocotte z wędzonym łososiem

Ta cudowna francuska przystawka jest pełna smaku, a to za sprawą
  wędzonego łososia, jajka, śmietany i świeżego szczypiorku. Całość przygotowuje się w kokilkach lub innym naczyniu żaroodpornym w piekarniku w towarzystwie kąpieli wodnej
 
Zresztą zobaczcie sami :)
 
Zapraszamy !!!
 
 
 
SKŁADNIKI:
przepis na 4 porcje
 
4 jajka
100 g wędzonego łososia
4 łyżki śmietany 30%
sól, pieprz
masło do wysmarowania naczyń do zapiekania
szczypiorek
 
 
Naczynia do zapiekania smarujemy niewielką ilością masła.

 
Wędzonego łososia kroimy w kosteczkę

 
i wkładamy na dno każdej kokilki,

 
 
 a następnie dodajemy świeżo zmielony czarny pieprz.

 
Do każdego naczynia wbijamy całe jajko




 
i wstawiamy do nagrzanego (180 stopni) piekarnika, w którym umieszczamy naczynię z gorącą wodą. Pieczemy ok. 6 minut,

 
a następnie do każdej kokilki dodajemy łyżkę śmietany
omijając żółtko.

 
Pieczemy jeszcze 4 minuty. Przed podaniem posypujemy
 posiekanym szczypiorkiem.



Smacznego !!!


piątek, 10 kwietnia 2015

Sardynki z Zalewy Octowej z Ziemniakami




Impulsem do przygotowania tej przystawki był fakt, że jedna z sieciówek sprowadziła najprawdziwsze sardynki w zalewie octowej konserwowane w oleju. Przepis jak wykonać sardynki w ten sam sposób znajdziecie na stronie Tapenda TUTAJ. Przepis nie jest trudny, problem polega jednak na tym, że świeże sardynki które obligatoryjnie potrzebne są do wykonania przepisu, bardzo rzadko można nabyć sklepach. Zatem choć gotowe i choć sklepowe ucieszyłyśmy się z możliwości nabycia sardynek, bo jak może będziecie mogli się sami przekonać w sardynkach w tej postaci drzemie bardzo duży potencjał smakowy.



Proponujemy absolutną delicję- sardynki z gotowanymi ziemniakami w postaci zimnej przystawki serwowanej przed daniem głównym. Wrażenia smakowe porównywalne tylko z satysfakcją ze zdobycia wszystkich szczytów Himalajów bardzo podwyższają poprzeczkę dla dania głównego, szczególnie że to musi być też ryba, skoro od ryb zaczęliśmy …. 

Zapraszamy na przepis

Składniki:

  • sardynki - 10 sztuk
  • ziemniaki- 4 sztuki
  • natka pietruszki- wg potrzeb
  • sól i czarny mielony pieprz- do smaku
  • ziele angielskie - 2 sztuki
ilość: 2 porcje


Sposób przygotowania:

Zakładając, że jesteście posiadaczami sardynek w zalewie octowej konserwowanych w oleju, musicie jedynie obrać z łupin ziemniaki, a następnie pokroić je w kostkę +/- 1 x 1 cm. 

ziemianki ugotujcie jak zwykle z solą dodając dla aromatu ziele angielskie lub liście laurowe. Ugotowane ziemniaki pozostawcie do wystudzenia.

zimne ziemniaki połóżcie na talerz i dodajcie 1-2 łyżki oleju, w którym konserwowały się sardynki, alternatywnie możecie dodać oliwę z oliwek.

na ziemniakach połóżcie kilka filecików sardynek.

teraz dodajcie poszatkowaną natkę pietruszki.

całość oprószcie czarnym mielonym pieprzem. Gotowe. 


czwartek, 2 kwietnia 2015

Makaron z Czerwoną Fasolą w Sosie Pomidorowym



Makaron z czerwoną fasolą to klasyczne połączenie w Polsce jednak mało rozpowszechnione. Mamy nadzieję, że przyczynimy się choć trochę do popularyzacji tego dania. U nas ten przepis jest na tyle lubiany, że po komunikacie „dziś na kolację makaron z fasolą” wszystkim zapalają się oczy ze szczęścia.  
Przepisów na makaron z fasolą jest bardzo dużo, najbardziej aromatyczne wersje sosów przygotowywane są naprawdę z wielką pieczołowitością, bardzo często sos gotowany jest przez wiele godzin, coś jak fasolka po bretońsku, z dodatkiem aromatyzowanej ziołami słoniny ze skórą. Wyobraźcie sobie ten aromat ?

Proponujemy przepis na sos do makaronu w wersji uproszczonej, który wykonujemy od lat na kolację lub obiad. Danie szybkie, ale konsumpcja to już celebracja smaku. Gotowy sos polecamy połączyć z dobrym jajecznym makaronem typu tagliatelle ( szerokie wstążki) U nas było na bogato- został użyty makaron domowy, oczywiście wykonany z ciasta z dodatkiem jajek. Danie polecamy podawać oprószone sporą ilością tartego parmezanu - trudno odmówić sobie takiej przyjemności- satysfakcja gwarantowana- wieczorową porą.  

Zapraszamy na przepis

Składniki: *
  • czerwona fasola konserwowana- 400 g
  • pomidory bez skórki- 400 g
  • cebula- 1 sztuka
  • czosnek- 2 ząbki 
  • makaron - 160 g
  • oliwa- 10 łyżek
  • sól i pieprz- do smaku 
  • woda- 150 ml
  • parmezan- wg gustu
* ilość: 2 porcje

Sposób przygotowania:

Aby wykonać sos do makaronu rozpocznijcie pracę od pokrojenia cebuli w kostkę.

czosnek obierzcie z łupin i również pokrójcie go w kostkę.

na patelnię dodajcie oliwę

kiedy oliwa będzie ciepła dodajcie cebulę oraz czosnek i przesmażcie wszystko przez kilka minut.

Teraz dodajcie pomidory oraz zwykłą wodę. Polecamy, aby pomidory ( z puszki) zmiksować przy pomocy blendera.

Gotujcie powoli sos. Do smaku dodajcie sól oraz pieprz.


Teraz oddzielcie fasolę od płynu w którym została zakonserowowana. Kiedy sos się trochę zredukuje dodajcie do sosu tylko płyn-zawarta w płynie skrobia z fasoli spowoduje, że sos się zagęści. Kontynuujcie gotowanie. 

Kiedy sos zrobi się gęsty i błyszczący ( nie wcześniej) dodajcie fasolę ( jest już ugotowna) i chwilę jeszcze gotujcie sos.

Gotowy sos powinien mieć średnio gęstą konsystencję i powinien być błyszczący ( tłuszcz jest nośnikiem smaku). Test sosu najlepiej wykonać używając kromki chleba. Jeśli chleb z gotowym sosem będzie Wam smakować, to smak sosu z makaronem Was nie zawiedzie. Ugotujcie makaron według instrukcji podanej na opakowaniu. Dodajcie gotowy do sosu makaron i całość dokładnie wymieszajcie. Pamiętajcie o Parmezanie.

Smacznego !
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...