czwartek, 12 lipca 2012

Gotowanie w Soli


Gotowanie/ pieczenie ryb w soli, to jedna z najstarszych technik obróbki cieplnej, jednocześnie najzdrowsza, gdyż dla jej przygotowania nie ma potrzeby użycia ani oliwy, ani masła, a tym bardziej  innych tłuszczów. Ten rodzaj obróbki wykorzystuje wodę, tłuszcz i składniki mineralne naturalnie występujące w rybach. Szczelny solny sarkofag zatrzymuje wilgoć, dzięki której ryba może się ugotować, bez ryzyka, że się przypali lub wyschnie. 


Ten przepis został przeniesiony na nową stronę Tapenda.pl Aby przejść do całego przepisu. Kliknij   TUTAJ

20 komentarzy:

  1. nigdy nie słyszałam jeszcze o takiej metodzie :) dla samej frajdy "opukania" jej potem młotkiem wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda spróbuj! :)

      Pozdrawiamy serdecznie

      Tapenda

      Usuń
  2. Bardzo lubię tak przygotowaną rybę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny,

    Wy to potraficie zainspirować! Raz, jeden jedyny, jadłam taką rybę i rzeczywiście smakowała bardzo ciekawie. Jako, że sól jest stosunkowo tania, to uważam, że takie danie z łatwością można przygotować w domu nie nadwyrężając domowego budżetu.
    A wręcz trzeba je przyrządzić! Bo to jest niesamowity spektakl jednocześnie : "Ryba w solnym sarkofagu" :)

    Serdeczne pozdrowienia,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, goście będą zachwyceni :)

      Pozdrawiamy serdecznie

      Tapenda

      Usuń
  4. Jejku, sam proces przygotowywania ryby wygląda obłędnie. Kiedyś jadłam kurczaka w soli i strasznie mi smakował. W przygotowywaniu ryb przegrała bym z każdym ale chyba przełamię się i spróbuję jeszcze raz :)))

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Smaczna jest ryba tak przygotowana. Jadłam łososia tak zrobionego. Też polecam taką metodę na rybę :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mamy sojusznika, który potwierdza walory smakowe ! :)
      Nie chcę przynudzać, ale należy pamiętać, że to również metoda " cholesterol free", co ma swoje znaczenie!

      Pozdrawiamy serdecznie

      Tapenda

      Usuń
  6. Bardzo dawno temu jadłam tak przygotowanego łososia i smakował wspaniale, mam gdzieś nawet zapisany przepis, muszę tylko go poszukać i przygotować na jakiś weekendowy obiad;) Dziękuję za inspirację i przypomnienie tego co dobre i tak naprawdę łatwe w wykonaniu;) Miłego dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W taki sposób przygotowywaliśmy ziemniaki, różnica - na korzyść - była zauważalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy was dobrze zrozumiałam, ziemniaki w soli, proszę koniecznie o więcej szczegółów !!! :)

      Pozdrawiamy Tapenda

      Usuń
    2. Hej, dokładnie tak, ziemniaki pieczone w piekarniku w solnej skorupce :) To było już jakiś czas temu ale udało nam się odgrzebać przepis. Zachęcamy do wypróbowania, naprawdę warto :) http://smakimojejkuchni.blox.pl/2011/02/Ziemniaki-pieczone-w-soli.html

      Usuń
    3. AAAAAA super, dziękuję wypróbujemy, bo my takie pyrczane jesteśmy :))

      Pozdrawiamy serdecznie

      Tapenda

      Usuń
  8. Bardzo mi się pomysł! Uwielbiam ryby, ale tak przyrządzanej jeszcze nie miałam okazji próbować. Pomysł zanotowany, wykonanie za jakiś czas! Dziękuję za inspirację :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się pomysł podoba, oczywiście!

      Usuń
  9. Już od dawna przymierzam się do tego sposobu pieczenia ryby, ale na przymierzaniu się kończy:-) Może czas najwyższy spróbować:-)?

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam rybę 'w soli'. W smaku przypominą tą gotowaną na parze. Polecam też schab pieczony na solnej pierzynce bez dodatku tłuszczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakowity jak widać sposób na rybke , super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ahh pierwszy raz o tym pomyśle usłyszałam we Włoszech a teraz zawsze podziwiam.

    A co do kostki rosołowej, niestety tak jak pisałam wcześniej przeprowadziłam się 4 dni temu, jest to naprawdę mało czasu na zorganizowanie całej kuchni, przy małym budżecie (mam 18 lat). Więc na pewno było to jednorazowe i nie mam zamiaru tego praktykować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Łoł! To jakby faraona z sarkofagu wykopać :-) Taka wędrówka w czasie z tą rybą. Następnym razem, bagażnik auta zapakujemy solą, bo u nas największe opakowanie, to 150 gram hihihi.....

    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...