środa, 29 stycznia 2014

Dania rybne- Limanda



Limanda należy do ryb z gatunku flądrowatych, zatem z Limandy,  tak samo jak z Flądry czy z Soli, można pozyskać małe i płaskie filety. Obecnie na rynku spotyka się Limandę tylko w postaci mrożonych oczyszczonych filetów, co ma swoje pozytywne strony biorąc pod uwagę, że sprawienie świeżej ryby takiego gatunku nie należy do najprostszych. Piszemy o tym TUTAJ.

Smażona Limanda w parmezanowej panierce, to bardzo łatwy, smaczny i efektowny sposób przygotowania właśnie takich gatunków ryb. Ser typu parmezan to bardzo uniwersalny i zarazem szlachetny produkt; ser jest pikantny i słony i właśnie te jego właściwości pozwalają na budowanie harmonijnego kontrapunktu nawet dla ryb.

Ciekawostką są pozostałe dodatki. Szałwia i masło. Wiele przepisów, w tym i nasze, rezerwuje te składniki dla okraszenia pasty typu ravioli z nadzieniem wykonanym z ricotty ze szpinakiem czy dyni. Choć przepis traktuje o rybie, nie ma w nim żadnego dysonansu. 

Limanda, podobnie jak sola, to bardzo delikatny gatunek morskiej ryby. Parmezanowa chrupka panierka i wymienione dodatki tworzą bardzo smaczny i zachwycający rezultat, porównywalny z tym jaki towarzyszy talerzowi pełnemu ravioli z oblanych masłem aromatyzowanym świeżą szałwią.   


Ten przepis został przeniesiony na nową stronę Tapenda.pl Aby przejść do całego przepisu. Kliknij TUTAJ


Składniki: *
  • limanda- filety 300 g
  • jajko- 1 sztuka
  • ser typu parmezan- ok. 70 g,  lub wg potrzeb
  • masło- 1 łyżka
  • szałwia- 10 listów mrożonych lub świeżych
  • pieprz- do smaku


11 komentarzy:

  1. Pycha! Podoba mi się taka wersja!

    OdpowiedzUsuń
  2. Normalnie dostałam ślinotoku:-)) Nie omieszkam wypróbować na obu rodzajach masła;-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. w serowej panierce, super pomysł !
    nie znam tej ryby, muszę u mnie poszukać.

    PS: piękna muzyka, jak się do Was zajrzy. słyszę mój ukochany flet, cudowne skrzypce...ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmelitko, Limandę obecnie znajdziesz w sieci typu Cash& Carry.
      Soli, z kolei od dłuższego czasu nie ma !

      Pozdrawiamy serdecznie
      Tapenda

      Usuń
  4. widzę, że nie tylko za mną chodzi rybka;) u mnie dzisiaj będą kotleciki rybne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obowiązowo wpadniemy zatem na przepis :D

      Pozdrawiamy serdecznie
      Tapenda

      Usuń
  5. Ej cudowne! Choc nie moge Zrobic dzisiaj po grypa nie odpuszcza i ledwo zyje. Skorzystam Pozniej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z szałwią bardzo aromatyczne musiało wyjść :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie próbowałam jeszcze tej rybki.

    Ale trzeba będzie skoro zachwalacie tak apetycznie tym daniem:)

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się napatrzyłam wczoraj na tę Waszą "flądrowatą", że fileciki z flądry wczoraj kupiłam. No i z nimi była prosta sprawa. Gorzej, że poszłam dalej i napotkałam świeże kerguleny no i też im nie odpuściłam ale kłopot z nimi mały miałam. Zaraz przeszukam czy macie coś o kergulenach bo Wasze pomocne zdjęcia by mi się w tym temacie przydały:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...